Kawa w Gniewie

Gniew_2

Dlaczego Gniew, małe miasto położone u ujścia Wierzycy do Wisły miałoby być tematem mojego wpisu? Co wspólnego z kawą może mieć to malownicze miasteczko? Dzisiaj zupełnie nic… Miasteczko to jest mi bliskie dlatego, że w Gniewie się urodziłem i w Gniewie często bywałem. Zawsze zachwycała mnie szeroka panorama widziana od strony południowej Gniewu: od kościoła Św. Mikołaja, przez  masywny zamek krzyżacki, do Pałacu Marysieńki.

Latem tego roku ujrzałem Gniew z nieco innej, nieznanej mi strony. Wyobraźcie sobie Polskę tuż po odzyskaniu niepodległości w latach 20-tych. Wielu młodych ludzi walczyło z bronią w ręku w legionach Piłsudskiego, w Armii Hallera, w Powstaniu Wielkopolskim, w wojnie z bolszewikami. Ci którzy przeżyli wojenne zawieruchy, zabrali się do odbudowy kraju. Jednym z takich ludzi był założyciel Sklepu Kolonialnego i Palarni Kawy w Gniewie. Sklep powstał prawdopodobnie w 1926 roku. Cała okolica wiedziała o tym, że okazały piec pracuje, a właściciel pali w nim kawowe ziarna, charakterystyczny zapach unosił się w mieście. W latach 30-tych małe miasteczko nad Wisłą miało zatem sklep kolonialny i palarnię kawy, stanowiące źródło utrzymania dość licznej rodziny. Niewiarygodne…

Niewiarygodne, dlatego że dzisiaj taki sklep, a tym bardziej mała palarnia kawy byłaby w Gniewie raczej karkołomnym przedsięwzięciem. Miasto jest dzisiaj większe, bardziej zadbane, ale gdzie mieszkańcy Gniewu kupują kawę? Na pewno odgadniecie też jaką kawę kupują.

Historię swojego ojca w kilku zdaniach opowiedziała mi przesympatyczna starsza pani tego roku, latem na ulicy Mariackiej w Kołobrzegu. Pewnego dnia pani ta zauważyła nasz mały piecyk w oknie. Stwierdziła, że jej ojciec miał większy piec — w Gniewie nad Wisłą, przed wojną. Opowiadała o paleniu kawy, o dymie z komina i o ojcu, który kawę uwielbiał, ale w czasie wojny i po wojnie mógł o niej tylko marzyć. Spotkanie to i wspomnienie dziewczynki krzątającej się wśród worków z surową kawą ujęły mnie i zapadły w sercu.

Nieco więcej informacji o palarni kawy w Gniewie i jej założycielu znalazłem na skromnej stronie internetowej:

Stanisław, syn Rocha

Piękne fotografie Gniewu można znaleźć tutaj:

Stadt Mewe

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>